wtorek, 17 lipca 2018

TOP 3 dla dzieci we Wrocławiu


Nasz wakacyjny wyjazd już tuż tuż, a ja właśnie zdałam sobie sprawę, że nie napisałam Wam o naszym majówkowym wypadzie. W tym roku postawiliśmy na wyjazdy w różne rejony Polski i majówkę spędziliśmy we Wrocławiu. Jest to miasto, które napewno warto odwiedzić. Dziś chciałam Wam polecić trzy miejsca do których trzeba wybrać się z dzieckiem będąc we Wrocławiu. 
Czytaj więcej

Etykiety: ,

niedziela, 8 lipca 2018

B&B Hotel Łódź Centrum


Jak podczas większości wyjazdów, również na takie szybkie weekendowe wypady, zawsze staram się znaleźć jakieś fajne miejsce w którym będziemy spędzać noc. 

Tym razem mieliśmy miejsce docelowe w którym zorganizowany był festiwal i dodatkowo chcieliśmy wybrać się na krótki spacer po Piotrkowskiej. Dlatego wybierając hotel skupiłam się na bliskiej odległości w stosunku do tych dwóch miejsc.

Nie będę ukrywać, że duże znaczenie miała też cena noclegu, bo See Bloggers odbywał się w miesiącu kiedy mieliśmy mocno nadszarpnięty budżet. 

W trakcie poszukiwań wpadł mi w oko hotel sieci B&B i to właśnie na ten obiekt się zdecydowaliśmy. 

Hotel zlokalizowany jest w centrum miasta przy ulicy Tadeusza Kościuszki. Od Piotrkowskiej dziali go jedynie kilka kroków. Natomiast do Centrum EC1 oddalonego od hotelu o 1,5 km szliśmy około 15 minut. Dla mnie była to idealna miejscówka. 

Hotel otworzył swoje podwoje 2 lata temu. Już po zdjęciach, które znalazłam w Internecie widać było, że jest to nowe miejsce. To co zastałam na miejscu nie odbiegało od wcześniej oglądanych zdjęć. Co oczywiście było na plus. 

W recepcji przywitała nas miła obsługa, z którą miałam już kontakt z drogi. Co prawda z informacji na stronie dowiadujemy się, że doba hotelowa zaczyna się o 14:00, ale warto przedzwonić i spytać się czy pokój będzie gotowy wcześniej. My tak zrobiliśmy i przemiły Pan Michał już około 11:30 poinformował mnie, że pokój już na nas czeka i spokojnie możemy pojawić się w hotelu wcześniej. 


Pokój w którym mieszkaliśmy to typowy double room. Urządzony ze smakiem, prosto choć nowocześnie. Posiadał praktycznie wszystko co jest niezbędne do spędzenia nocy. Każdy pokój posiada oczywiście prywatną łazienkę wyposażą w umywalkę, prysznic i toaletę, nie zabrakło również niezwykle ważnego dla mnie elementu jakim jest suszarka do włosów. W części sypialnianej znajdowało się sporej wielkości łóżko małżeńskie, szafeczki nocne, małe biureczko oraz otwarta szafa. Nie zabrakło również telewizora ze sporą ilością kanałów. Niewątpliwym atutem jest również klimatyzacja. Na terenie hotelu działa również bezpłatne Wi-Fi. 

W cenie pobytu uwzględnione było również śniadanie. Co prawda w szwedzkim bufecie nie było bardzo dużego wyboru, jednak można było znaleźć takie hotelowe standardy jak jajecznice, kiełbaski i paróweczki, kilka rodzajów serów i wędlin, płatki do których można było wziąć jogurt naturalny lub truskawkowy. Nie zabrakło również napoi ciepłych i zimnych oraz ciast. 


Ten dwugwiazdkowy hotel jest naprawdę godny polecenia. Czyste pokoje z nowoczesnym designem, których wygląd podkreślają efektowe fototapety przypadną do gustu nie jednej osobie. Smaczne choć mało zróżnicowane śniadanie doda energii na dalszą podróż, bądź na aktywny dzień. Dla osób zmotoryzowanych dodatkowym plusem będzie możliwość skorzystania z parkingu hotelowego, zadaszonego na świeżym powietrzu. 

My hotel ten oceniamy na 4 punkty w skali 5 punkowej. Ze względu brak lodówki w pokoju, mały wybór w bufecie śniadaniowym i niewielki parking. 

Jeśli zainteresował Cię pobyt w tym hotelu możesz go zarezerwować na portalu Booking.com

Etykiety:

czwartek, 5 lipca 2018

Festiwal pełen wrażeń

     
   Jak dowiedziałam się, że znalazłam się w gronie 2000 uczestników tego wydarzenia niemal skakałam z radości. Wyjazd ten był mi bardzo potrzebny, dużo sobie po nim obiecywałam i nie zawiodłam się. 

          Zacznijmy jednak od początku. Mój blog istnieje już ładnych pare lat. W podobnym czasie powstała idea See Bloggers, spotkania stworzonego z myślą o blogerach. Z biegiem lat wydarzenie to ewoluowało, czego niestety nie można powiedzieć o moich poczynaniach w sieci, finalnie stając się festiwalem dla twórców internetowych. 

Czytaj więcej

Etykiety:

środa, 4 lipca 2018

Blogerka do bani


        Blogerka ze mnie tak naprawdę żadna. Bardzo lubię pisać i marzyłam o tym, żeby dzielić się moimi spostrzeżeniami, a czasem nawet wiedzą, z innymi. Jednak moje rozmemłanie, tak, bo inaczej tego nie można nazwać, sprawia że mój wirtualny świat ciągle kuleje. 
Czytaj więcej

Etykiety: