środa, 26 września 2012

Wietrzna Fuerteventura


Jak już pisałam wcześniej tegoroczne wakacje spędziłam na Fuerteventurze. Jest to wyspa należąca do archipelagu wysp kanaryjskich, która dzięki sąsiedztwu Sahary jako jedyna może się pochwalić przepięknymi piaszczystymi plażami będącymi największym skarbem wyspy. 

Magic Life Fuertevemtura Imperial
Tym razem tak jak zwykle wybrałam hotel o dobrej renomie. Na portalach opiniotwórczych miał on nieco niższą ocenę niż zeszłoroczny hotel, bo tylko 5/6, ale zdecydowałam się na jego wybór ze względu na to, że jest to hotel sieciowy. Decyzja była strzałem w 10. Teatr w którym odbywały się wieczorne animacje, sala kinowa, dyskoteka, bar z imprezami pod gołym niebem, fitness center, mnóstwo animacji w ciągu dnia, to wszystko sprawia, że w tym ośrodku nie można się nudzić. Wspaniale zadbano też o podniebienia gości, w restauracji głównej gdzie podawane są główne posiłki każdy znajdzie coś dla siebie, w barach znajdujących się na terenie całego kompleksu serwowane są bardzo różnorodne przekąski, w 4 restauracjach a’la carte można poczuć się jak w ekskluzywnych restauracjach. O hotelu można wypowiadać się w samych superlatywach. Naprawdę warto wybrać go na wakacje.
Ajuy
Zwiedzając wyspę na pewno trzeba trafić do tej miejscowości. Klimatyczne miejsce zachwycające skalistym krajobrazem, przepięknymi falami powstającymi dzięki zderzeniu oceanu z wybrzeżem oraz czarną kamienistą plażą.



Betancuria
Była pierwszą stolicą wyspy. To właśnie w tej miejscowości zachowało się najwięcej śladów bogatej przeszłości wyspy. Najbardziej charakterystyczny dla tego miejsca jest kościół Santa Maria de Betancuria odwiedzany przez rzesze turystów.


Cotillo
Jest to rybacka osada, która słynie z przepięknych plaż, ale nie tylko. To właśnie tam powstała twierdza Toston, dzięki której mieszkańcy bronili się przed najazdami piratów.

Corralejo
Jest chyba najbardziej znane na wyspie, odwiedzane ze względu na charakterystyczne ruchome wydmy, momentami takiej wielkości, że przypominają pustynie. Często wybierane jest też przez miłośników kitesurfing’u ze względu na bardzo sprzyjające w tym miejscu warunki do uprawiania tej dyscypliny sportu. Z plaż w Corralejo można podziwiać sąsiednie wyspy Lobos i Lanzarote, na które można się dostać z portu.


Pictures by ABi & Just


Etykiety:

czwartek, 20 września 2012

Trendy, trendy, trendy

Wiele osób dobierając ubrania stara się podążać za aktualnymi trendami. Tylko po to żeby być na topie ślepo kopiuje zestawy z wybiegów. Wg mnie nie o to chodzi w byciu modnym, bo czy modnym może być ktoś kto wygląda jak przebrany, a nie ubrany? Raczej nie. Wszystko trzeba robić z głową. Zawsze trzeba zastanowić się czy promowany danego sezonu fason pasuje do naszej sylwetki albo czy najmodniejsza kolorystyka współgra z naszą karnacją? Oczywiście ważne jest to, żeby wiedzieć co w modzie piszczy, dlatego ja przed każdym sezonem staram się przeanalizować aktualne trendy posiłkując się dostępną w kioskach prasą i wybieram te, które pasują najbardziej do mojego stylu. Po głębokiej analizie tworzę moją listę „must have” na dany sezon i z głową pełną pomysłów zmierzam do sklepów.
W tym roku jesienne szaleństwo zakupów będzie oszczędniejsze, dzięki kuponom rabatowym, które już czekają na pierwszy weekend października. 


Pictures by Just

Etykiety:

czwartek, 13 września 2012

Melissa



Długo mnie tu nie było. Powód? Mój cudownie relaksacyjny wyjazd. Niestety po powrocie nie udało mi się znaleźć jeszcze chwilki, żeby zająć się zdjęciami z wyjazdu, więc relacja zarówno modowa, jak i podróżnicza wkrótce. Natomiast dziś kolejna zapowiedź jesieni, która jak widać nie do końca chce do nas przyjść, co oczywiście mnie cieszy, ale przygotować się trzeba. Mój luby trochę czasu spędził w Brazylii, skąd pochodzi coraz popularniejesza w Polsce marka Melissa i ku mojej uciesze, przywiózł mi mały prezencik, którego zdjęcia zamieściłam poniżej. Są słodziutkie i oczywiście w jednym z modnych tej jesieni kolorach, od razu się w nich zakochałam.





Pictures by Just

Etykiety:

sobota, 1 września 2012

Pożegnanie lata


Chyba już tak się utarło, że wraz z rozpoczęciem roku szkolnego wszyscy żegnają się z latem, mimo że tak naprawdę kalendarzowe lato jeszcze troche trwa. Ja od jakiegos czasu na przekór wszystkim na urlop wybieram właśnie początek września i tak jest też i w tym roku. Tegoroczne wakacje spędzę na jednej z wysp kanaryjskich, a konkretnie na Fuerteventurze. Właśnie jestem w wirze pakowania i od jutra upragniony relaks z moim kochaniem. Relacja z wypoczynku i stylizacje urlopowe po powrocie.

źródło: www.spain-holiday.com

źródło: www.magiclife.com
Picture by Just & from some website

Etykiety: ,