Cypryjskie wakacje

10:43


Miesiąc temu miałam okazję odwiedzić przepiękny zakątek świata, Cypr. Wyspa Afrodyty, wyspa miłości, tak właśnie przez wielu nazywane jest miejsce, o którym będzie mowa. Moje wakacje spędziłam w miejscowości Agia Napa, dlatego skupię się przede wszystkim na niej.




Agia Napa
Jeszcze przed przemianami, które odbyły się na wyspie, nikt by nie pomyślał ze Agia Napa zmieni się z wioski rolniczo-rybackiej w jeden z najchętniej odwiedzanych kurortów turystycznych na wyspie. Jeśli na wypoczynek poszukuje się miejscowości posiadającej bogatą historię, a co za tym idzie obfitej w zabytki to nie jest to miejsce odpowiednie, tutaj tego się nie znajdzie. Jedynym  obiektem historycznym jest średniowieczny monastyr mieszczący się w centralnym punkcie miasta. Wokół klasztoru mieści się wiele sklepów, kawiarni, tawern oraz klubów nocnych, które przyciągają w sezonie letnim tłumy turystów spragnionych rozrywki. Miasto to słynnie również, a nawet przede wszystkim z bogatej oferty noclegowej, zlokalizowanej w okolicach przepięknych cypryjskich plaż, gdyż Agia Napa to raj dla plażowiczów.
Monastyr Agia Napa
Trudno znaleźć zapiski mówiące o dokładnej dacie powstania monastyru Agia Napa, większość informacji o tym miejscu czerpie się z legend, które krążą wśród Cypryjczyków. Wg jednej z nich klasztor powstał ok. 1500 r. n.e. w czasach, kiedy Cyprem władała Republika Wenecka. Wtedy właśnie dziewczyna wywodząca się z arystokratycznej rodziny weneckiej, zakochała się w chłopaku pochodzącym z niższych sfer. Nie otrzymawszy od rodziców zgody na ślub, ukryła się w miejscu, w którym później dzięki własnym funduszom wybudowała klasztor, przy którym zasadziła drzewo morwy, dziś dające cień i wytchnienie zwiedzającym. Po jej śmierci  na dziedzińcu wybudowano kamienną altanę z fontanna w centralnym punkcie zwieńczoną okrągłą kopułą oraz wykuto w kamieniu łeb dzika będący ujściem wody pitnej doprowadzonej do klasztoru akweduktem, które zachowały się niemal nie naruszone. Naprawdę warto odwiedzić Monastyr Agia Napa i wyrobić sobie własne zdanie na temat tego miejsca, a także poznać drugą równie ciekawą legendę z nim związanym, która przyciąga do niego wiele młodych kobiet i nie tylko.



Życie nocne
Najbardziej popularna miejscowością w której odnajdą się zwolennicy clubbingu jest  właśnie Aqia Napa. Tutaj zabawa trwa od późnych godzin wieczornych, aż do białego rana. Zaczynając od barów niczym nie odbiegających od klubów nocnych, a kończąc na imprezach typu after party. Wchodząc na Louka Louka Street, jedną z ulic Agia Napy czeka nas zawrót głowy od tak dużej gamy miejsc z bardzo różnorodną muzyką. Ni mniej ni więcej, dla każdego coś dobrego. W Agia Napie nocą nie można się nudzić.
Na plaże marsz
Cypryjczycy mogą pochwalić się przepięknymi i czystymi plażami. Większość z nich zostało uhonorowanych błękitną flagą. Złocisty drobniutki piasek i krystalicznie czysta woda to widok, który zapierał mi dech podczas pobytu w Agia Napa. Tam właśnie miałam okazje odwiedzić plaże Nissi Beach, Grecian Beach, Sandy Bay czy Makronissos. Spędzając wakacje w hotelach w okolicy tych miejsc na pewno świetnie można wypocząć opalając się, kąpiąc się w morzu czy korzystając z szerokiej gamy sportów wodnych.
Monastyr Kykkos w górach Troodos
Wyprawa w góry Troodos to przygoda dla osób, które są z błędnikiem za pan brat. Wielość serpentyn z których składa się trasa do klasztoru Kykkos przyprawi o zawrót głowy nawet najbardziej wytrwałych.  Wszystkich tych którzy zdecydują się na tą wycieczkę na wysokości 1140 m n.p.m. czeka nagroda w postaci Monastyru Kykkos w którym przechowywana jest ikona Maryi, stworzona przez ewangelistę Łukasza, na desce otrzymanej od Archanioła.  To właśnie ikona Maryi przyciąga tłumy turystów, choć wg mnie cały klasztor jest godny zainteresowania. Jednak to miejsce wzbudza zainteresowanie nie tylko ze względów religijnych, ale i politycznych, za sprawą kapłana Makariosa z klasztoru Kykkos, który był pierwszym prezydentem Republiki Cypru. Parę kroków od monastyru znajduje się jego grobowiec, przy którym żołnierze pełnią wartę honorową. Zanim dotrzemy do grobowca, naszym oczom ukarze się pomnik samego Makariosa, przeniesiony sprzed pałacu arcybiskupiego w Nikozji.




Cypr po turecku
W 1974r. na wyspie doszło do zamachu stanu, w wyniku którego Cypr został podzielony na część grecką i turecką. Turcy przywłaszczyli sobie tereny należące niegdyś do Cypryjczyków. W miejscowościach mieszczących się w okolicy granicy powstałej pomiędzy terenami obecnie należącymi do zwaśnionych stron można zaobserwować smutne obrazy zniszczenia dokonanego przez najeźdźców.
Bardzo dobrym przykładem jest Famagusta. Miasto niegdyś tętniące życiem, jeden z największych, jak nie największy kurort turystyczny na wyspie, będące jednocześnie największym portem handlowym. Dziś od Cypryjczyków otrzymało niechlubną nazwę „miasta duchów” i istotnie tak ono wygląda. Patrząc na przepiękną piaszczystą plażę ciągnącą się przez parę kilometrów, przy której stoją opustoszałe, zrujnowane hotele, pilnowane przez tureckich strażników, żeby nikt przypadkiem nie uwiecznił tego widoku na fotografii, aż serce się kraje. Zwiedzając stare miasto można podziwiać przepiękną katedrę św. Mikołaja, bardzo przypominającą paryską katedrę Notre Dame. Niestety i jej nie ominęła ręka turecka, i została przekształcona ma meczet Lala Mustafa Pasza. Wyburzono w niej wieżę, usunięto wszystko co mieściło się w środku, ściany otrzymały jednolity biały kolor, nie znajdziemy w niej również cudownych witraży tak popularnych w katedrach gotyckich, za to na podłodze rozpościerają się dywany, po których chodzić można tylko bez obuwia, w związku z czym przed wejściem każdy proszony jest o zdjęcie butów.


Około 8 km od Famagusty mieszczą się ruiny starożytnego miasta Salamina. Jest to miasto, które w starożytności było jednym z kilku miast-państw na Cyprze. Założył je Teukros, syn króla Telamona, wypędzony przez ojca z wyspy Salaminy. Na cześć swojej ojczyzny Teukros nazwał założone przez siebie miasto tak samo jak nazywała się wyspa z której pochodził. Dziś odwiedzając to miejsce można podziwiać świetnie zachowane pozostałości tego niegdyś ważnego dla Cypru miejsca.

Tydzień spędzony we wschodniej części Cypru tak mnie zauroczył, dlatego jestem pewna, że wrócę na tą wyspę, żeby poznać co kryje się w pozostałych jej zakątkach.
Pictures by Just

Podobne posty

0 komentarze

Cieszymy się z Twoich odwiedzin w naszym małym wirtualnym świecie.
Mamy nadzieję, że spodobało Ci się to co w nim znalazłeś.
Zachęcamy do dyskusji w komentarzach pod postem.
Każda wypowiedź jest dla nas bardzo cenna.
Życzymy Ci udanego dnia pełnego uśmiechu :)

Polub nas na facebook'u

Nasz snapchat

Nasz snapchat

Banery